wtorek, 18 października 2016

Ewa



pierwszą część tej sesji opublikowałam już dość dawno. [KLIK] z tej nie byłam zbyt zadowolona, światło było fatalne, kolory wręcz pomarańczowe, a ja bardzo nie lubię ochładzać moich zdjęć, a wręcz przeciwnie - uwielbiam ocieplać kolory. po 4 miesiącach usiadłam na spokojnie do tej sesji i tak powstało kilka kadrów. szkoda byłoby zmarnować tak piękną stylizację. :) lubię takie delikatne bajkowe klimaty.



modelka. Eve Black Cherry
mua. Magda Winciun-Nastały
sukienka: Ulla Couture












zdjęcia wykonałam canonem 70d i obiektywem revuenon 55mm f/1.4

3 komentarze :

  1. fajne :) coś innego! :) mnie się podoba :D a najbardziej to zdjęcie z zamkniętymi oczami z cieniem na twarzy :) pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bliskie portrety w kwiatach podbiły moje serce! Przepiękne. :) Faktycznie szkoda byłoby zmarnować taką stylizację. Ja sama mam często problemy ze światłem... To straszne, bo nawet już lata temu na etapie rysunku i malarstwa nienawidziłam mieszania kolorów. Nie chcą się mnie słuchać. :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka