niedziela, 20 listopada 2016

Roxy



dwa tygodnie temu przyjechała do mnie Roksana, z racji, że parę dni wcześniej kupiłam softboxa- postanowiłyśmy go przetestować. :) wyszło z tego parę portretów, dawno nie miałam tylu czarno-białych ujęć z sesji i przypomniało mi się, jak bardzo kocham takie zdjęcia.

ostatni czas był dość intensywny. przez dwa tygodnie wykonałam aż 5 sesji, stopniowo będę starała się je obrabiać i dodawać na bloga. teraz, gdy jest już coraz zimniej raczej nie będę wykonywać sesji w plenerze (z wyjątkiem świątecznych <3), ale zapraszam na sesje w pomieszczeniach:) przekonałam się w końcu do sztucznego światła i mam nadzieję, że w tym roku w ciągu zimy, w przeciwieństwie do zeszłego roku, wykonam choć kilka sesji.




















ostatnie, 'zamazane" zdjęcia były robione przez firanę :D

mam w planach zaprojektowanie moich własnych voucherów na sesję zdjęciową, myślę, że to bardzo fajny pomysł na prezent. czy byłby ktoś takim zainteresowany?

zdjęcia wykonałam canonem 70d i obiektywami helios 58mm f/2.0 i revuenon 55mm f/1.4

4 komentarze :

  1. Przyjemne portety. Ostatnio sama dużo myślę o akcesoriach do 'mini studio'. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na jesień i zimę to idealne rozwiązanie, to zdecydowanie mój najmniej owocny okres przez zimno:) na allegro można mega tanio kupić lampy, także polecam!

      Usuń
  2. Bardzo przyjemne delikatne portrety :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łączna liczba wyświetleń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka